Podziel się!

12 maja 2014

Relacja z VI Warszawskich Dni Nauki o Żywieniu Człowieka 6-7 maja 2014

Witamy bardzo serdecznie :-)

6-7 maja 2014 po raz szósty odbyła się ogólnopolska konferencja "Warszawskie Dni Nauki o Żywieniu Człowieka" organizowana z inicjatywy Zakładu Żywienia Człowieka oraz Studenckiego Koła Naukowego Dietetyków Wydziału Nauk o Zdrowiu. Sympozjum, pod honorowym patronatem prof. dr hab. Marka Krawczyka- rektora WUM, przebiegło pod hasłem: "W poszukiwaniu optymalnego modelu żywienia." 

Konferencję otworzyła Kierownik Zakładu Żywienia Człowieka- dr hab. Dorota Szostak-Węgierek.

W pierwszym dniu konferencji odbyły się dwie sesje naukowe. Pierwsza pt.: "Wpływ człowieka na różne aspekty zdrowia." W tej części wysłuchałyśmy wykładów Prof. dr hab. Wiktora B. Szostaka "Dieta w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych", Prof. dr hab. Ewy Stachowskiej "Żywienie a ryzyko nowotworów", Dr Barbary Bałan "Wpływ żywienia na funkcje układu immunologicznego", Dr Magdaleny Milewskiej "Żywienie w profilaktyce chorób układu nerwowego" oraz Dr Anny Jeznach – Steinhagen "Wpływ żywienia na czynność układu wewnątrzwydzielniczego". 

Druga sesja tego samego dnia pt.: "Różnie modele żywienia- skuteczność i możliwość wykorzystania w promocji zdrowia". W tej sesji była mowa o diecie niskowęglowodanowej, wegetariańskiej, śródziemnomorskiej, DASH oraz diecie paleolitycznej. 

Drugiego dnia miała miejsce konferencja studencka oraz doktorancka, która rozpoczęła się wykładem dr hab. Katarzyny Szamotulskiej pt. "Evidence- Based Medicine jako paradygmat prawdy naukowej w medycynie praktycznej". W pierwszej części- wystąpienia ustne- były poruszane tematy takie jak: mity żywieniowe, ortoreksja, czynniki ryzyka osteoporozy, wywiad motywujący z pacjentem, wiedza studentów na temat jadłowstrętu psychicznego i żarłoczności psychicznej.

Po lunchu odbyła się sesja plakatowa- również w formie wystąpień ustnych, natomiast trwająca której. W tej sesji pojawiły się zagadnienia dotyczące m.in.: oceny składu napojów izotonicznych, spożycia wody, kawy, herbaty  wśród pacjentów z cukrzycą typu 2, stosowania napojów energetyzujących, a także świadomości żywieniowej i aktywności fizycznej.

Jest nam bardzo miło poinformować iż zdobyłyśmy dwie główne nagrody! :-)

Nagrodę za najlepsze wystąpienie ustne zdobyła praca pt.: "Pogromcy mitów: szklanka wody wypita przed posiłkiem zmniejsza wielkość zjedzonej porcji- mit czy prawda?"




W sesji plakatowej za najlepszą uznano pracę pt.: "Kto ma wpływ na to co je dziecko? Analiza wyborów Żywieniowych dzieci i młodzieży z wykorzystaniem portalu społecznościowego."



Bardzo się cieszymy iż nasze prace zostały docenione :-) To nasz pierwszy tak duży sukces. Mamy nadzieję, że w przyszłości będzie ich jeszcze więcej ;-)

Pozdrawiamy, 
Sandra i Maja

Sandra odbierająca nagrodę

Maja odbierająca nagrodę

Przed budynkiem Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

7 maja 2014

Zupa krem ze szparagów z pieczonym pstrągiem łososiowym

Witam po majówce :) Mam nadzieję, że lubicie szparagi? :) Jeśli tak to proponuję zupę krem z dodatkiem pieczonego pstrąga. Oczywiście dodatek pstrąga jest opcjonalny ale naprawdę polecam wypróbowanie wersji z rybą- smak i kolor są obłędne :)



Składniki: 
  • pęczek zielonych szparagów 
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oliwy + 0,5 łyżki do pstraga
  • 1 filet pstrąga łososiowego 
  • 0,5 cytryny 
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1,5 szklanki bulionu warzywnego 



Wykonanie: 
Pstrąga skropić oliwą (0,5 łyżeczki) i sokiem z cytryny, przyprawić solą i pieprzem a następnie zawinąć w folię i upiec w 150st. Na oliwie zeszklić posiekaną cebulę i czosnek. Szparagi umyć i pokroić na 3 części: główki, zdrewniałą końcówkę i resztę. Zdrewniałe końcówki wyrzucić, główki odłożyć a pozostałą część zalać bulionem i gotować aż będą półmiękkie. Wtedy dodać zeszkloną cebulę i czosnek oraz główki szparagów. Całość gotować do całkowitego zmięknięcia warzyw. Na koniec zmiksować i doprawić do smaku. Podawać z kawałkami pieczonego łososia i jogurtem naturalnym.


Pozdrawiam, 

Maja

2 maja 2014

Dietetyczny kebab w bułce

Dzisiaj obiecany przepis na kebaba w bułce. W planach mam jeszcze zrobienie dietetycznej tortilli więc efekty, mam nadzieję, niedługo :)
PS. Jeśli ktoś woli wersję na talerzu z frytkami  zapraszam do wcześniejszych postów (klik)



Składniki (na 1 sztukę):
1 kebab to ok 400kcal
(Dla porównania kebab tradycyjny to ok. 900kcal)

Chleb pita: (z tego przepisu)

Nadzienie:
  • 100 g kurczaka 
  • 0,5 łyżki oleju rzepakowego
  • przyprawa kebab
  • 100 g kapusty pekińskiej 
  • 50 g ogórka
  • 100 g pomidora 
Sos: 
  • 100 g jogurtu greckiego 
  • musztarda
  • ketchup
  • sól, pieprz
Wykonanie: 
Do jogurtu dodać odrobinę musztardy i ketchupu, wymieszać i doprawić do smaku. Kurczaka pokroić, podsmażyć na oleju, dodać przyprawę gyros. Pomidora i ogórka pokroić w plasterki, kapustę poszatkować. Chlebek przeciąć na pół i posmarować częścią sosu. Następnie nadziać warzywami i kurczakiem polewając sosem.


Smacznego,

Maja

1 maja 2014

Żytnie chlebki pita

Pierwsze podejście do upieczenia chlebków było średnio udane- ciasta było za dużo, chlebki były mało chrupkie przez co smak też był jakiś nijaki. Ale myśl o dietetycznym kebabie nie dawała mi spokoju więc zrobiłam drugie podejście- lekko zmodyfikowałam przepis, zmniejszyłam ilość ciasta na jeden chlebek i eureka! W końcu smak i chrupkość mnie zadowalają. Jednym słowem polecam :)
PS. Jutro przepis na kebaba z wykorzystaniem tychże chlebków :)




Składniki (na 2 duże/3 małe sztuki*): 
  • 100 g mąki żytniej t.2000
  • 50 g mąki pszennej
  • 0,75 dkg drożdży
  • 1 łyżka oleju rzepakowego 
  • ok 0,5 szklanki letniej wody (ilość wody trzeba modyfikować i dodawać stopniowo - ciasto konsystencją ma przypominać gęstą śmietanę) 
*z podanej porcji wyszły mi 3 chlebki o wielkości pokazanej na zdjęciu ale 1 chlebek nie dał się przekroić więc lepiej zrobić 2 większe sztuki lub 3 mniejsze

Wykonanie: 
Mąki przesiać, dodać rozpuszczone w letniej wodzie drożdże, sól i olej. Ciasto wyrobić (ja użyłam miksera), przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto podzielić na 2 lub 3 części (w zależności od ilości chlebków), każdą wyłożyć na papier do pieczenia i lekko spłaszczyć dłonią (najlepiej zmoczyć ją lekko wodą). Piec ok. 25 minut


Pozdrawiam,

Maja