Jak pewnie zauważyliście, jestem zwolenniczką teorii, że prawdziwa dieta (nawet ta redukcyjna) nie powinna nas zbytnio ograniczać. W zasadzie możemy jeść wszystko na co mamy ochotę, modyfikując przepisy tak by było bardziej lekko i zdrowo. Lubicie słodkości albo macie ochotę na pizzę ale nie chcecie przytyć lub boicie się śmieciowego jedzenia? Nie ma problemu :)
PS: W przepisie została użyta odżywka białkowa. Jeśli chcecie gofry bez odżywki, przepis znajdziecie
tutaj.
Składniki (2 gofry):
- 20g odżywki białkowej (o dowolnym smaku, u mnie odżywka kokosowa)
- 50g chudego twarogu
- 1 jajko
- 1 łyżka mąki ryżowej brązowej (ja po prostu zmieliłam brązowy ryż)
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Do dekoracji: jogurt naturalny i maliny
Wykonanie:
Białko oddzielić od żółtka i ubić. Żółtko utrzeć z twarogiem, dodać odżywkę białkową (po 1 łyżce) i mąkę. Do żółtek dodać białka i delikatnie wymieszać. Na dobrze rozgrzaną gofrownicę wylać masę i poczekać aż gofry się upieką. Żeby wyjąć gofry najlepiej wyłączyć gofrownicę, poczekać aż chwilę ostygnie i dopiero wyjąć gofry (najlepiej wyjmują się, gdy najpierw podważy się wszystkie boki i dopiero powoli wyjmie).
Cała porcja to 21g białka, 5g tłuszczów, 11g węglowodanów i 167kcal
Smacznego,
Maja